Ślub to jedna z najbardziej lubianych uroczystości, na które jesteśmy zapraszani. Jednak coraz więcej osób ma problem z wyborem dobrej kreacji, która z jednej strony podkreśli nasze atuty, zaś z drugiej – nie przyćmi Panny Młodej, która jest w tym dniu najważniejsza. Poznaj zatem zasady, którymi warto się kierować, jeśli zostałaś zaproszona na ślub.

Co za dużo, to…

  • Elegancja jest najważniejsza – choć możemy to słowo różnie interpretować, każdy z nas powinien zdawać sobie sprawę, że polega ona między innymi na umiejętnym łączeniu dodatków i zachowaniu umiaru, dlatego musimy tak wybrać kreację, aby była ona szykowna i zarazem powściągliwa (ale podkreślająca nasze atuty).

  • Biel dla Panny Młodej – jest wiele okazji, podczas których możemy założyć swoją nową, białą sukienkę. Jednak podczas ślubu biel jest zarezerwowana dla Państwa Młodych. Pozwólmy im zatem cieszyć się tą wyjątkową zasadą i wybierzmy kreację w innym kolorze.

  • Ślub to nie dyskoteka – i choć mamy różne gusta, jest na rynku wiele eleganckich sukienek, w których będziemy wyglądać zjawiskowo. Krótką spódniczkę z cekinami zostawmy więc na luźniejszą okazję.

Mniej znaczy więcej

Less is more, czyli jedna z najważniejszych zasad w domach mody, którą warto zapamiętać podczas poszukiwań idealnej kreacji na ślub. Wybór prostej sukienki zamiast takiej, która ma mnóstwo falbanek sprawia, że będziemy wyglądać dużo lepiej na zdjęciach. Duża ilość kolorów, pstrokatych wzorów oraz niezliczonej ilości dodatków może sprawić, że po skorzystaniu z np. weselnej fotobudki będziemy się zastanawiać, jak wypadniemy na profesjonalnych zdjęciach, bo zobaczymy na własne oczy, jak bardzo nadmiar dodatków zniekształca naszą sylwetkę.